
Yo minna!
W końcu streszczenie! Gomenasai, że kazałam Wam tak długo czekać ^^”
Chciałam Wam jeszcze trochę pomarudzić, ale laptopa mi kradną…
Cóż, żeby nie przedłużać…
Streszczenie i przemyślenia: odcinek 21 Inuyasha Kanketsu-hen
Data emisji: 22.02.2010
Tytuł : „Naraku no tainai e” (奈落の体内へ)
Tytuły alternatywne: „Wnętrze Naraku”; „Into the Body of Naraku”
„(…)kryształ Shikonu pragnie waszych dusz. Waszej nienawiści, złości i rozpaczy”
Streszczenie
Kagome dostaje się do liceum. Wszyscy się radują. Wspólnie z przyjaciółkami robi sobie zdjęcie podczas zakończenia roku, pojawia się także Hojo, ale jak zwykle jego uczucia nie zostają przez nią dostrzeżone. Kiedy według tradycji chce dać jej swój drugi guzik od mundurka, Kagome znika, zanim mu się to udaje.
Naraku wchłania zanieczyszczony Shikon i przyjmuje nową formę. Tworzy olbrzymie kłębowisko demonicznej energii, do której zlatują się youkai.
Kagome wraca i drużyna udaje się na spotkanie Naraku, wcześniej Inuyasha „przekonuje” Shippo, by został w wiosce.
Sesshomaru dowiaduje się od Byakuyi, że Rin jest wewnątrz Naraku i bez wahania wlatuje w otwartą paszczę wroga. Drużyna Inuyashy udaje się zaraz za nim. Wcześniej jednak Miroku oświadcza się Sango. Wewnątrz Naraku okazuje się że Shikon pragnie ich dusz, rozpoczyna się walka. Przyjaciele zostają rozdzieleni. Inuyasha i Kagome ruszają na poszukiwanie Shikonu. Kiedy jednak zbliżają się do kryształu, demoniczna krew przejmuje kontrolę nad hanyou, traci nad sobą panowanie i rani Kagome. Naraku próbuje namówić dziewczynę, by użyła zatrutej strzały i zabiła Inuyashę w swojej obronie. Ta jednak odmawia, wtedy Inuyasha zrzuca ją w przepaść.
Przemyślenia
Kagome udało się dostać do liceum! Yeey~ Pokonała matematykę i podwójne życie!
W sprawie Hojo, łączę się z grupką współczujących przyjaciółek x3
Chociaż chłopak sobie później poradził, nie łamał się więc nie ma co się nad nim zbytnio rozczulać. Gwoli ścisłości – drugi guzik od mundurka ofiarowuje się dziewczynie, którą się lubi, przypominają mi się anime, w których „nieszczęśni” popularni chłopcy, zostawali pozbawiani wszystkich guzików, wbrew swej woli x3
Za każdym razem, gdy widzę, jak Naraku zatruwa środowisko zaczynam się zastanawiać, co jadł na obiad/kiedy się kąpał/czy w związku z tym, że nie mieli spalin ani nic takiego, to Naraku musiał wyrabiać normę zatruwania środowiska? x3
Przekonywanie Shippo by został w wiosce… Kocham za to Inu, najpierw piękna mowa – w razie naszej porażki, masz kontynuować walkę, gdy staniesz się wielkim youkai! – a jak nie zadziała bum w łep do nieprzytomności x3
Youkai, które zlatują się do kłębowiska jaki giną przy pierwszym kontakcie z jego pajęczyną… Jak ćmy do lamy…
Sesshomaru wleci w paszczę lwa by ratować Rin, słodkie ^^
Rozumowanie Byakuyi przywodzi mi na myśl, to, co pewnie powiedziałby mój nissan, gdyby nie przestał oglądać Inuyashy po 90 odcinkach. Rin można by poświęcić i zniszczyć Naraku od zewnątrz, po co się tak bawić dla małej dziewczynki…
Ci źli to mają dobrze, mogą sobie żywnie grać na uczuciach tych dobrych, ponieważ ci dobrzy zawsze mają tą słabość w postaci chociażby ważnych dla nich osób. (Zabójcze znanie… x3). A Inu znów ma problemy z demoniczną krwią, tak, żeby nie było za prosto, no i znów tu jest nawiązanie do tego, co mówiłam wcześniej.
„Jeśli nie wrócimy, co?”
„Musiałem go jakoś przekonać, by został.”
„Ale i tak go na końcu walnąłeś.”
„Ach tak. Więc powinienem walnąć go już na samym początku?”
„Nie o to mi chodziło.”
Piękny dialog x3
I jeszcze odnośnie cytatu, Shikon się zrobił zły i żądny krwi x3
Rozpisałam się~
Starczy.
Ja ne!~











