Napisane przez: Chien | 7 Lipiec 2011

Odcinek 19 Inuyasha Kanketsu-hen

Osssu! Spełnienia marzeń z okazji Tanabaty!
Dziś pierwsza rocznica tego bloga, jak ten czas szybko leci… Ech, a przyszły rok zapowiada mi się ciężko, jeśli chodzi o szkołę, będę musiała się w końcu wziąć do nauki, możecie się domyślać dlaczego, ja tego nie powiem, ale bynajmniej nie chodzi tu o to, że uczę się źle, oj nie… To coś znacznie gorszego, ech.
No, ale trzeba się cieszyć. Dziś jest mój ulubiony dzień roku 07.07 – Tanabata, dzień w którym marzenia się spełniają, a Altair i Wega się do siebie zbliżają albo jak głosi legenda Hikoboshi i Orihime, którzy są uosobieniem tych gwiazd, mogą się  ze sobą spotkać, po rocznej rozłące. Polecam poczytać na wikipedii, na której znajdziecie o tym dwie legendy.
Albo przeczytać opowiadanie z mojego drugiego bloga: część 1 i część 2 
W skrócie na Tanabatę – festiwal gwiazd – Japończycy na krzewach bambusowych zawieszają kartki zwane - tanzaku, na których wypisują swoje życzenia, od roku, także obchodzę to święto, po swojemu wprawdzie, ale karteczki wieszam i nawet na trawie bambusowej ;p
Przejdźmy jednak do małego podsumowania ostatnich 7 dni. Było ciężko, nie jestem przyzwyczajona, do czegoś takiego i mój słomiany zapał często krzyżuje mi plany, także jestem z siebie dumna, że się udało. Pod koniec robiłam coraz więcej screenów, więc cieszę się, że już skończyłam, hehe. Rocznica należycie uczczona, teraz pomału doczłapię się do końca serii, a co potem, zobaczy się ^^

Przypominam również o moim wyjeździe w sobotę, powinnam wrócić po 23.07.
Miłych wakacji w ciągu dalszym!
A teraz zapraszam do treści właściwej.

Data emisji: 08.02.2010
Tytuł : „Kohaku no kakera” (琥珀の欠片)
Tytuły alternatywne: „Odłamek Kohaku”; „Kohaku’s Fragment”

„Mimo wszystko jesteś moim młodszym braciszkiem”

Streszczenie

Kagome i jej rodzina urządzają wielki obiad z okazji końca egzaminów. Inuyasha postanawia pomóc, co kończy się wyrządzeniem kilku szkód w jej domu.
Sesshomaru walczy z Magatsuhim, który okazuje się iluzją Byakuyi, kiedy zdaje sobie z tego sprawę jednym ciosem pozbywa się tysiąca demonów, które miały go zatrzymać.
Prawdziwy Magatsuhi zmierza do wioski, po odłamek Kohaku. W tym celu przejmuje jego ciało, rani Sango i Miroku, po czym ucieka. Inuyasha i Kagome wracają do Sengoku, od razu wyczuwają, że coś jest nie w porządku. Po rozmowie z Miroku (jego Kazaana powiększyła się) i Sango, ruszają za Kohaku. Łowczyni postanawia ruszyć za Kohaku, przed tym, całuje śpiącego Miroku, modląc się by przeżył.
Inuyasha i Kagome docierają do Kohaku. Magatsuhi uświadamia ich, że odłamek pokazuje Kohaku, to co zrobił w przeszłości, że zabił ojca i inny łowców, oraz poważnie zranił Sango.
Przez to jego dusza jest zdruzgotana. Pojawia się Sango, każe obudzić się bratu i walczyć.
Kohaku uwięziony w swym umyśle i wspomnieniach niespodziewanie dostrzega Shinidamachu Kikyo, który ukazuje mu Sango siedzącą obok śpiącego Miroku.
Siostra prosi go o pomoc i zapewnia, że sobie poradzi, dzięki czemu Kohaku jest w stanie się przebudzić. Wewnątrz odłamka chłopca Kagome dostrzega światło, magia Kikyo jednak działa na Magatsuhiego. Kohaku postawania skończyć w przepaść, by uwolnić się od Magatsuhiego. Udaje sie to mu, jednak wciąż spada w przepaść.

 

Przemyślenia

Początek w świecie Kagome, gołębie i karpie ze stawu sąsiada od Inu oraz zniszczona kuchnia, pokazują, dlaczego Inuyasha nie nadaje się do świata Kagome ;p
A, wizja Kagome, przypomniała mi… Akane? (Z Ranmy).
Miroku demonstrujący swoje pismo dla dzieci też był dobry.
Mina Byakyui, kiedy Sesshomaru jednym cięciem pozbywa się zgrai demonów, genialne.
Miorku przesadził… Jego Kazaana zaczyna być słyszalna, niedobrze.
„Zginę od trucizny, czy może prędzej rozerwie mnie Kazaana?” – niezbyt przyjemna wizja.
Za to scena kiedy Sango przychodzi do Miroku zanim wyruszy za Kohaku była słodka, chociaż smutna. Pasują o siebie, nie ma co do tego wątpliwości. ^^
I znów Kikyo nie daje o sobie zapomnieć, dzięki niej słowa Sango do niego dotarły.
Odcinek kończy się, gdy Kohaku skacze w przepaść i tak się urywa, jak myślicie jak to się skończy? ;p

Ja ne!

 


Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.