Napisane przez: Chien | 5 Maj 2011

Odcinek 12 Inuyasha Kanketsu-hen

Gomen, za kolejną nieobecność przez tyle czasu, cierpię na przewlekły brak czasu i nadmiar zajęć ^^”

Jeszcze jedno… Wszytskiego najlepszego z okazji japońskiego dnia dziecka (jeśli ktoś obchodzi, oczywiście)! ^^


Data emisji:
19.12.2009r.
Tytuł: „Sango no omoi Miroku no kakugo” (珊瑚の想い 弥勒の覚悟)
Tytuły alternatywne: „Uczucia Sango i decyzja Miroku”; „Sango’s feelings, Miroku’s resolve”

“Chcę z nim żyć. Dodaje mi odwagi do dalszego życia.”

Streszczenie

Nów, Sango i Miroku walczą z demonami zjadającymi kości. Podczas walki Miroku po użyciu kaazany traci przytomność. Sango chcąc ich ratować decyduje się użyć silnej trucizny, która może rozpuścić jej broń. Wspólnie z Inuyashą, który wraca do formy, pokonują demony. Hiraikotsu ulega zniszczeniu. Zjawia się Myoga, który twierdzi, że jest sposób by go naprawić. Drużyna udaje się do mistrza eliksirów. Ten wysłuchuje prośby, odmawia. Jest niezadowolony, widząc, że właściciel, któremu broń dobrze służyła, mógł ją tak zniszczyć trucizną. Kiedy jednak słyszy, że należy do Sango, zmienia zdanie. Łowczyni musi stoczyć pojedynek. Jeśli ujarzmi potwory, zamieni truciznę, w której starzec umieszcza broń, w lek, inaczej Hiraikotsu się rozpuści. Mistrz zauważa także, że Miroku jest zatruty i proponuje mu pewien „lek” – czy raczej truciznę, nie uleczy go, ale przestanie odczuwać ból. Inuyasha słysząc rozmowę wścieka się na mistrza, ale Miroku podjął już decyzję. Wypija truciznę. Sango stawia czoła demonom, okazuje się, że to one są Hiraikotsu, jest złe, że dziewczyna poświęca się dla mnicha. Sango twierdzi jednak, że nie zamierza się poświęcić, chce żyć wraz z Miroku. Demony mówią, że nie potrafią zrozumieć ludzkich uczuć, ale właśnie poznały decyzję mnicha i dlatego będą ją wspierać. Sango odzyskuje swoją broń, jednak Hiraikotsu odrobinę się zmienił, o czym uprzedza ją mistrz.

Przemyślenia

Odcinek dla Sango i Miroku, a jak. Świetnie pokazuje jak ta dwójka jest dla siebie ważna. Determinacja i chęć ochrony drugiej osoby, ale po to by z nią żyć, a nie dla niej umrzeć. Sango fajnie wyglądała jak wskakiwała do tej wazy (chociaż śmiesznie to brzmi).  I Miroku też się popisał, żadnego wahania. ^^ Niezły odcinek.
A teraz, to co lubię najbardziej, tj. scenki humorystyczne.
Mistrz eliksirów nieźle od nich oberwał, swoją drogą, chociaż sam się prosił. Hah, w takich chwilach widać komu na kim zależy i kto sobie nie życzy, żeby robić nieładne rzeczy ” jego kobiecie“. Przedostatni screen – scena z odciąganiem uwagi Kagome – świetne! Podsumowanie Shippo było, co prawda dla pana od trucizn trafne “skebe-jisan”,  a jego język i rączki są przerażające, ale to nie zmienia powyższego faktu. Pijany Inu był genialny x3 “Nie jestem pijany! Dlaczego widzę dwie Kagome?” / “Nie jestem pijany! Dlaczego widzę trzy Kagome?”. Kawaii…!

Ogółem dobry odcinek.

Ja ne!~


Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.