Konbanwa! Gomen, za kolejną dłuższą przerwę. Przez ferie postanowiłam wypocząć, a po feriach, zostałam zasypana sprawdzianami… Cóż najbliższe dwa tygodnie też nie zapowiadają się najlepiej… Ech, mam nadzieję, że uda mi się dać notkę w przyszłym tygodniu ^^” Tymczasem…
Streszczenie i przemyślenia: odcinek 9 Inuyasha Kanketsu-hen
Data emisji: 28.11.2009
Tytuł : „Meikai no Sesshoumaru” (冥界の殺生丸)
Tytuły alternatywne: „Sesshomaru w innym świecie”; „Sesshoumaru in Hell”
“Nie ma nic cenniejszego od życia Rin.”
“Życie zawsze jest ograniczone limitami.”
Streszczenie
Sesshomaru spotyka się ze swoją matką, chce poznać odpowiedzi na pytania dotyczące Tenseigi.
Koga jest przybity po utracie odłamków, Inuyasha, po ponownej śmierci Kikyo.
Drużyna wilczego youkai odchodzi, lecz wcześniej Inu oświadcza mu, że jego wysiłki nie pójdą na marne.
Matka Sesshomaru twierdzi, że od ojca youkai otrzymała jedynie kamień, Meidou, który miała użyć, gdy Sesshomaru się u niej zjawi. Wzywa psa z innego świata, który porywa Rin i Kohaku, na drugą stronę. Sesshomaru rusza za nimi i pokonuje psa. Okazuje się jednak, że dziewczynka nie oddycha – może zostać uratowana tylko, jeśli Tenseiga pokona Strażnika innego świata. Zostaje jednak porwana przez ciemność. Demonica otwiera wrota, dzięki, którymi Sesshomaru może wrócić, ten jednak rusza za Rin.
Pokonuje Strażnika z innego świata, lecz nie przywraca dziewczynce życia.
Sesshomaru jest wściekły. Z Tenseigi wydobywa się światło. Youkai oczyszcza górę zwłok i otwiera drogę powrotną. Meidou Zangetsuha tworzy niemal pełne koło.
Okazuje się, że by Rin została poświęcona by nauczyć Sesshomau współczucia, ponieważ by używać Tenseigi jako broni, trzeba doceniać życie.
Gdy Jaken opłakuje Rin, twierdząc, że robi to zamiast Sesshomaru, demonica uprzedza syna, że nie dostanie kolejnej szansy i zakładając dziewczynce naszyjnik przywraca ją do życia.
Jaken dziękuje youkai, przypuszcza, że Sesshomaru jest teraz bardzo szczęśliwy.
Demonica stwierdza, że jej syn odziedziczył “ten dziwny gen” po swoim ojcu.
Kiedy odchodzą matka zatrzymuje jeszcze Kohaku, uprzedzając go, że w jego przypadku także nie może być przywrócony przez Tenseigę.
Grupa Inu natomiast dowiaduje się o woli Kikyo, postanawiają odnaleźć Kohaku.
Przemyślenia
Odcinek zdecydowanie poświęcony Sesshomaru.
Jak już wspominałam w Kanketsu-hen można dostrzec sporą zmianę w zachowaniu youkai.
Także w tej serii, no i dzięki Raimei x3 (pozdrawiam!), zaczęłam darzyć go cieplejszymi uczuciami (miałam mu za złe jego pierwsze wejście, ale nieważne, nieważne). W końcu sam zaczął przejawiać ludzkie uczucia.
Sceny, kiedy okazuje się, że Rin nie może zostać uratowana (“Nie ma nic cenniejszego od życia Rin”) albo, gdy matka youkai zwraca dziewczynce życie, są niesamowicie poruszające i słodkie! Zachowanie samej demonicy natomiast jest dość interesujące. Wydaje się, że w ogóle nie troszczy się o syna, ale to wcale nie prawda. Chociaż wygląda, na to, że nieźle się bawiła przy tej całej sprawie. To, że wciąż zwraca się do Jakena „Demonku”, a ten za każdym razem ją poprawia, było całkiem zabawne.
„- Nikt nie zdołał wrócić żywy zza tych wrót. Dlatego mówiłam mu, by tam nie szedł!
- Nie, nie wspominałaś o tym!”. Też było dobre x3
Z tego, co trzeba wspomnieć “Tylko raz można przywołać kogoś z krainy umarłych”, poprzez Tenseigę oczywiście, żeby nie było tak prosto i fajnie. Drużyna Inu i Koga na początku przybici, pod koniec zbierają się w sobie. Koga wykorzystał sytuację x3 (nawet dwukrotnie). Rozmowa między wilczym youkai i hanyou, też mi się strasznie podobała. Koga ma fajny sposób podnoszenia na duchu.
Oyasumi~










